W 2002 r. w Stanach Zjednoczonych zostało nakręconych 467 filmów fabularnych, które trafiły do powszechnej dystrybucji w kinach oraz aż 11300 filmów porno, które oczywiście były dystrybuowane przede wszystkim na płytach DVD oraz na płatnych stronach internetowych. Przy sporej części produkcji największe koszty to nie scenografia (no chyba że na scenografię i efekty specjalne postawili producenci zapominając niemal o innych elementach sztuki filmowej; nawet mówi się, że złą grę kiepskich aktorów zazwyczaj stara się przykryć efektami specjalnymi), ale pensje dla aktorów. Czy w produkcjach filmów porno jest podobnie? Za oceanem w Stanach, które są największym producentem profesjonalnych filmów porno aktorkom płaci się zazwyczaj 1500 dolarów za jeden dzień zdjęciowy, natomiast mężczyźni zarabiają około dwukrotnie mniej (to chyb jedyna branża gdzie kobiety zarabiają dwa razy więcej niż mężczyźni). Niestety w produkcjach porno nie można tak „zagrać” efektami specjalnymi aby wypełnić braki w grze aktorskiej, to chyba jeden z tych gatunków filmowych gdzie taka zamiana się nie ma prawa udać.

